Zawodniczki Miejskiego Klubu Siatkówki Polonia Świdnica nie były faworytkami spotkania z Olimpią Jawor, którego stawką były punkty na drugoligowym froncie. Biało-zielone uległy co prawda 0:3, ale szczególnie w pierwszej partii mocno postraszyły faworytki rozgrywek. 

Młodziutki świdnicki zespół (średnia wieku niewiele ponad 18 lat) skazywany był na pożarcie, ale już w pierwszej partii pokazał się ze znakomitej strony. Otwierający set był niesłychanie wyrównany, a prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Bardzo długo kibice nie mogli poznać zwyciężczyń tej odsłony, a gra przez długi czas toczyła się na przewagi. Ostatecznie 32:30 wygrały jaworzanki. W kolejnych setach zawodniczki ze Świdnicy wciąż walczyły bardzo dzielnie i stawiały opór zdecydowanym faworytkom tego meczu. Niestety nie udało się ugrać choćby jednej partii. Olimpia wygrały kolejne części 25:19 i 25:22, a cały pojedynek 3:0. Była to czwarta porażka MKS-u Polonia Świdnica w czwartym rozegranym starciu grupy trzeciej II ligi siatkówki kobiet. Teraz w rozgrywkach nastąpi dwutygodniowa przerwa. Najbliższe spotkanie nasze zawodniczki rozegrają 9 listopada. Wtedy to na wyjeździe zagramy z Jedynką Siewierz (zmiana kolejności gospodarza meczu).