Tylko w trzeciej partii zawodniczki Miejskiego Klubu Siatkówki Polonia Świdnica były w stanie przeciwstawić się ekipie UKS-u Jedynka Siewierz. Drużyna z powiatu będzińskiego na Śląsku okazała się lepsza w meczu 14. kolejki grupy trzeciej II ligi siatkówki kobiet. 

Pierwsze dwa sety nie miały większej historii. Gospodynie nie najlepiej spisywały się w przyjęciu, ułatwiając zadanie rywalkom. Przyjezdne dość szybko zbudowały bezpieczną przewagę, stopniowo ją zwiększając. Ostatecznie siewierzanki wygrały 25:15 i 25:17, obejmując błyskawicznie prowadzenie 2:0 w setach. Trzecia odsłona to jednak zupełnie inna bajka. Biało-zielone poprawiły grę blokiem, świetnie broniły i nawiązały równą walkę z faworytkami pojedynku. Bardzo dobrą zmianę dała młodziutka Barbara Ryba, która zakończyła kilka ważnych ataków i nieźle spisywała się w obronie. Niemalże nie do powstrzymania była w ataku Ewa Woźniak. W końcówce seta zrobiło się 24:20 dla naszych zawodniczek. Rywalki nie zamierzały się jednak poddawać i obronił trzy piłki setowe. Duet trenerski Polonii w w składzie Magdalena Sadowska i Maciej Romaniszyn poprosił o przerwę i ten manewr okazał się skuteczny. Decydujący atak wykończyła wspomniana Basia Ryba, a trzecia część meczu padła łupem miejscowych w stosunku 25:23. W czwartej i jak się okazało ostatniej partii przeciwniczki nie pozostawiły już jednak złudzeń, kto tego dnia był lepszy. Wygrały 25:15, a w całej konfrontacji 3:1. Drużyna UKS-u Jedynka Siewierz obroniła tym samym pozycję wiceliderek tabeli, polonistki zamykają stawkę, plasując się na dziewiątej lokacie.

MKS Polonia Świdnica – UKS Jedynka Siewierz 1:3 (15:25, 17:25, 25:23, 15:25)

Polonia: Woźniak, Malczewska, Rut, Kołodziejczak, Witkowska, Cichowlas, Gałązka oraz Januś, Ryba.

/FOTO: Dariusz Nowaczyński/